Międzynarodowe badanie ocenia wyniki onkologicznych resekcji rozszerzonych w raku pęcherzyka żółciowego
W Stanach Zjednoczonych około 55% pacjentów z resekowanym rakiem pęcherzyka żółciowego (GBC) poddaje się leczeniu chirurgicznemu bez dodatkowego leczenia systemowego. Jednakże w miarę postępu choroby do stadium T3 (zaawansowanie miejscowe lub regionalne) lub T4 (często obecność przerzutów odległych), guz często nacieka sąsiednie narządy. Powoduje to konieczność zastosowania alternatywnych strategii terapeutycznych, obejmujących rozległą resekcję wątroby samodzielnie lub w połączeniu z usunięciem przylegających narządów (dwunastnicy, żołądka i okrężnicy) bądź struktur naczyniowych, uzupełnianą chemioterapią i radioterapią – przedoperacyjną lub pooperacyjną.
Pomimo istniejących wytycznych, optymalny zakres resekcji chirurgicznej w zaawansowanym raku pęcherzyka żółciowego pozostaje przedmiotem kontrowersji. Choć wiadomo, że rokowania w zaawansowanym GBC są niekorzystne, nadal trwa debata nad odpowiednią agresywnością postępowania chirurgicznego – zwłaszcza wobec ograniczonej skuteczności chemioterapii.
W nowym wieloośrodkowym badaniu kierowanym przez Boston University Chobanian & Avedisian School of Medicine, naukowcy wykazali, że agresywne podejście chirurgiczne u pacjentów z zaawansowanym GBC (T3/T4) wiąże się z wysokim odsetkiem powikłań i śmiertelnością, zwłaszcza w grupie T4, gdzie guz nacieka sąsiednie narządy.
„Nasze badanie potwierdza potrzebę ostrożniejszego kwalifikowania pacjentów do dużych zabiegów po leczeniu systemowym oraz wskazuje momenty, w których lepiej unikać agresywnych interwencji mogących nie przynieść korzyści, a wręcz zaszkodzić,” podkreśla dr Eduardo Vega, autor korespondencyjny i adiunkt chirurgii.
Naukowcy przeanalizowali dokumentację medyczną ponad 1000 pacjentów z GBC, leczonych w 17 szpitalach zlokalizowanych w siedmiu krajach. Pacjentów podzielono w zależności od stopnia zaawansowania nowotworu (T3 lub T4), a następnie oceniano, jak różne czynniki onkologiczne wpływały na wyniki operacji, powikłania oraz przeżycie. Wyniki wykazały, że rezultaty leczenia GBC w zaawansowanym stadium różniły się w zależności od stopnia resekcji, a resekcja rozszerzona poza ognisko pierwotne (OER) wiązała się z większą chorobowością, zwłaszcza u pacjentów T4, gdzie korzyści przeżyciowe były ograniczone.
Według badaczy, uzyskane wyniki sugerują konieczność spersonalizowanego podejścia do leczenia – opartego na indywidualnych czynnikach ryzyka, takich jak żółtaczka czy zajęcie węzłów chłonnych – co może prowadzić do lepszych i bardziej dopasowanych wyników, a tym samym powinno stać się podstawą decyzji chirurgicznych.
„Dostosowując leczenie do konkretnego pacjenta, mamy nadzieję zmniejszyć liczbę powikłań i poprawić jakość życia osób zmagających się z tą agresywną chorobą. Nasze badanie podkreśla również siłę międzynarodowej współpracy w rozwoju terapii onkologicznych, szczególnie w kontekście rzadziej badanych nowotworów, takich jak rak pęcherzyka żółciowego,” dodaje dr Vega, chirurg hepatobiliopankreatyczny w Boston Medical Center.
Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie Journal of Gastrointestinal Surgery: http://dx.doi.org/10.1016/j.gassur.2025.102080
Źródło: Journal of Gastrointestinal Surgery, Boston University School of Medicine




